Gabinet ginekologii młodzieżowej

Ginekologia wieku rozwojowego nie stanowi wprawdzie aktualnie odrębnej specjalizacji, obejmuje jednakże zarówno obszerne jak i specyficzne zagadnienia. Spektrum problemów w tej dziedzinie jest bardzo zróżnicowane: od schorzeń łatwych do rozpoznania i leczenia poprzez zagadnienia wymagające zastosowania najnowocześniejszych zdobyczy medycyny, zarówno w zakresie diagnostyki jak i terapii.
 
Jednym z najczęstszych powodów zgłaszania się dziewcząt do ginekologa są różnego rodzaju zaburzenia miesiączkowania jak nieregularny cykl czy bóle miesiączkowe oraz stany zapalne zewnętrznych narządów płciowych.
 
Warto jednak wiedzieć, że ginekologia dziecięca zajmuje się również przyspieszonym i opóźnionym dojrzewaniem płciowym, zaburzeniami różnicowania płci, różnego rodzaju anatomicznymi wadami rozwojowymi narządów płciowych, zagadnieniami związanymi z prokreacją czy w końcu problemami natury onkologicznej.
 
Dla osiągnięcia sukcesu diagnostyczno-terapeutycznego ginekologowi dziecięcemu niezbędna jest nie tylko obiektywna wiedza, ale także bardzo subiektywne właściwości, które określiłabym mianem talentu. Trzeba bowiem pamiętać, że w pracy z małym czy młodocianym pacjentem zaufanie odgrywa być może większą rolę niż w kontakcie z pacjentem dorosłym, którego zachowanie i decyzje są racjonalne oraz który występuje w swoim imieniu i w swoim imieniu podejmuje decyzje. W pracy z dzieckiem należy uwzględnić niezwykle ważny czynnik jakim jest opiekun chorego dziecka. Ponieważ to właśnie opiekun przygotowuje dziecko na kontakt z lekarzem tego typu specjalności, często w kontakcie tym pośredniczy, przyjmuje w trakcie postępowania określone postawy ułatwiając, bądź niechcący utrudniając, pracę lekarza. W ostatecznym rozrachunku to opiekun dziecka odpowiedzialny jest za rzetelne stosowanie się do lekarskich zaleceń, a przede wszystkim za akceptację zaproponowanych działań, zarówno w zakresie postępowania diagnostycznego jak i leczenia. Decydowanie w czyimś imieniu wymaga roztropności i odpowiedzialności po to by w samodzielnym dorosłym życiu dziecko nie miało poczucia, że błędna decyzja rodzica wywołała nieodwracalne już skutki. Po to żeby po latach nie usłyszeć pytania: „Czemu nikt mi nie powiedział, że to jest ważne? Dlaczego nikt mnie nie dopilnował? Ja przecież byłam jeszcze dzieckiem…”
 
Reasumując podkreślam, że:
- kobieta w przedziale wieku 0-18 lat może cierpieć i chorować praktycznie tak samo jak kobieta 18+
- autorami sukcesu w leczeniu są zarówno wykształcony lekarz jak i odpowiedzialny opiekun, a także współpracujący na miarę swoich małych/wielkich możliwości pacjent.